24 marca 2017 , Imieniny: Gabrieli, Marka, Seweryna
 
W aktualnym numerze:
  Wiadomości Sierakowickie -> Czytaj archiwalny numer 2 z dnia 2017-02-01
 






 
Rozmowa z Tomaszem Zdanowiczem, prezesem powstającej spółki wodno-kanalizacyjnej w Sierakowicach
Dlaczego przedsiębiorstwo komunalne?


Dlaczego zaistniała potrzeba utworzenia spółki komunalnej?

Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i odprowadzaniu ścieków jednoznacznie precyzuje, że tym zadaniem winno zajmować się przedsiębiorstwo. Problemów i obowiązków jest coraz więcej, prowadzone są nowe inwestycje, więc wartość majątku wzrasta i kwestia jego administrowania wymagała podjęcia decyzji o utworzeniu spółki, która by się tym zajęła. Rada Gminy Sierakowice podjęła taką uchwałę w ubiegłym roku.
Kolejnym aspektem jest to, że gmina przyjęła, wspólnie z gminą Sulęczyno, projekt rozbudowy sieci kanalizacyjnej. W związku z tym okazało się, że spółka będzie niezbędnym elementem realizacji tego programu, ponieważ to spółka będzie beneficjentem pomocy unijnej.

Kiedy rozpoczęła się działalność przedsiębiorstwa?

Od 1 czerwca rozpoczęła się organizacja spółki. Spółka nie posiada jeszcze osobowości prawnej. Jest jeszcze na etapie rejestracji. Gdy będzie zarejestrowana w Krajowym Rejestrze Sądowym, uzyskuje osobowość prawną i może wtedy np. zatrudniać pracowników, zawierać umowy itp. Najprawdopodobniej z dniem 9 lipca przedsiębiorstwo rozpocznie działalność.

Czy spółka zatrudni nowych pracowników?

Na dzień dzisiejszy trudno powiedzieć. Wkrótce odbędzie się spotkanie z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska, który jest jednostką wdrażającą projekt unijny dofinansowania rozbudowy sieci kanalizacyjnej obu gmin i oni najprawdopodobniej będą chcieli nam zasugerować ostateczna formę, w jakiej spółka ma funkcjonować. Wtedy będzie można mówić o zatrudnieniu, ale już dziś wiadomo, że najprawdopodobniej będzie dwóch członków zarządu – prezes i główna księgowa. Oddelegowana zostanie z Urzędu Gminy pani, która zajmuje się fakturowaniem oraz zawieraniem umów na dostawę wody i odbiór ścieków. Jest też stażystka, która będzie prowadziła sekretariat. Tak by to wyglądało na dziś, gdyby nie było konieczności przejęcia przez spółkę roli beneficjenta i wykonawcy unijnego projektu.

A co z konserwatorami gminnych hydroforni?

Ta sprawa także nie jest rozstrzygnięta. Czy konserwatorzy zostaną na takich samych warunkach jak w tej chwili, czyli są w terenie, w swoim miejscu zamieszkania i do ich obowiązków należy zapewnienie dostawy wody i obsługa ujęć wody; czy też zostaną zatrudnieni w spółce jako pracownicy i będą stanowili, nazwijmy to ekipę remontowo-nadzorczą ujęć wody, nad tym jeszcze będziemy się zastanawiali. Jeszcze zbyt wcześnie, aby to rozstrzygnąć.

Co zmienia się dla mieszkańców gminy po powstaniu spółki? Czy wzrośnie cena za wodę?

Z przepisów prawnych wynika, że ceny wody ustala Rada Gminy. W tej sprawie spółka nie ma nic do powiedzenia, może jedynie wnioskować do wójta o zmianę taryf za dostawę wody i odbiór ścieków.
Myślę, że jeśli takie zmiany nastąpią, to nie szybko. Z pobieżnych analiz przychodów i ewentualnych kosztów spółki wynika, że przy obecnych cenach wody mamy szansę spokojnie funkcjonować.
Złożyliśmy wniosek do wójta o zatwierdzenie obecnych stawek za wodę i odprowadzanie ścieków. Na ostatniej sesji radni podjęli stosowną uchwałę i stawki za wodę pozostają bez zmian.
Spółka nie jest nastawiona na zysk. Ustawa o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków określa sposób działania takich spółek wodociągowych. One muszą działać po kosztach własnych, ewentualny zysk może być bardzo niewielki i tylko w tym celu, aby był przeznaczony na rozwój spółki, na dofinansowanie istniejącego majątku, na utrzymanie ciągłości dostaw wody. Takie spółki działają w wielu gminach i jest to sprawdzony model.
Do tej pory dochody ze sprzedaży wody i odprowadzania ścieków wpływały do budżetu gminy, wydatki także były ponoszone przez urząd gminy. Cała różnica z wpływów i kosztów zostawała w gminie i to był jej dochód. Na dzień dzisiejszy gmina tą część dochodów jakby straci, ale będzie to zysk spółki. Gmina nadal będzie decydowała, co z tym zyskiem zrobić – czy ma on wrócić do budżetu gminy, czy ma zasilić inwestycje lub rozwój spółki.

W związku z rozbudową sieci kanalizacyjnej ma zostać także rozbudowana gminna oczyszczalnia ścieków.

Tak, oczyszczalnia na dzień dzisiejszy przyjmuje ścieki głównie z Sierakowic. Rozbudowa sieci kanalizacyjnej będzie polegała na tym, że wszystkie ścieki z pozostałych, skanalizowanych miejscowości gminy, trafią do oczyszczalni. W związku z tym nie ma innej możliwości, jak tylko rozbudowa oczyszczalni w Sierakowicach i powiększenie jej przepustowości.

Dziękuję za rozmowę.
Rozmawiała: A.Król


Wersja do druku
Wyślij znajomemu

 

 
  Czytaj - Archiwum - Komentarze - Księga Gości - Kontakt
Wiadomosci Sierakowickie - R-net 2003
 
Czytaj Archiwum Komentarze Księga gości Kontakt