|
|
|
Krótka historia III Zakonu św. Franciszka z Asyżu w Sierakowicach
Św. Franciszek z Asyżu (1118–1226) zaliczany jest do grona najwybitniejszych świętych w Kościele. Swoją osobowością pociągał za sobą bardzo wielką liczbę naśladowców, nie tylko w przeszłości, ale i współcześnie. Dał początek wielkiej rodzinie franciszkańskiej. Najliczniejszym zakonem w Kościele jest Zakon Franciszkański w swych licznych rozgałęzieniach. W skład tej rodziny wchodzi: I Zakon Braci Mniejszych (bracia mniejsi, kapucyni, konwentualni), II Zakon Sióstr Klarysek i III Zakon (liczne zgromadzenia zakonne oraz obecnie Franciszkański Zakon Świeckich).
III Zakon św. Franciszka z Asyżu także w Sierakowicach miał swoich członków–tercjarzy. Wspólnota zakonna powstała przy parafii św. Marcina 12 grudnia 1926 r. Jednym z założycieli był proboszcz parafii ks. Bernard Łosiński. Swoją formację w III Zakonie zaczął z dniem 12 grudnia 1926 r. poprzez obrzęd obłóczyn (przyjęcie szkaplerza, habitu), przyjmując imię zakonne Franciszek. Przyjęcia ks. Łosińskiego w szeregi franciszkańskie dokonał dyrektor diecezjalny z Pelplina ks. Krysiński. W zakonie pełnił funkcję dyrektora (kierownika duchowego). W dniu 13 czerwca 1929 r. ks. Łosiński złożył profesję zakonną na ręce o. Kapistrana, zakonnika z Wejherowa.
Gmina tercjarska działała bardzo prężnie i rozwijała się dynamicznie. Na samym początku stan liczbowy wynosił 45 osób, zaś w rok po założeniu było już 67 osób. Natomiast w 1930 r. tercjarzy było 130, podobny stan utrzymywał się do wybuchu drugiej wojny światowej.
Zakon posiadał swój sztandar (znajduje się przy obecnej wspólnocie FZŚ przy parafii św. Jana Chrzciciela w Sierakowicach), bibliotekę oraz obraz św. Franciszka (obecnie w kaplicy św. Barbary w kościele św. Marcina) i prenumerował czasopismo tercjarskie „Dzwonek Trzeciego Zakonu”.
Pierwszy wpis w księdze „Profesów III Zakonu” mówi o s. Matyldzie Płotkowej, która złożyła profesję w 1916 r. Ostatniego wpisu dokonano 4 października 1949 r. przez ks. E.Kamińskiego; profesję w tym dniu złożyła s. Marta Kolka. Ogółem w księdze zapisano 246 profesów (po wojnie wpisano 4 osoby).
W celu rozpowszechniania tercjarskich ideałów od XIX w. posługiwano się potężnym środkiem przekazu, jakim w ówczesnym czasie była prasa. Jednym z najstarszych czasopism tercjarskich w Polsce był miesięcznik „Dzwonek Trzeciego Zakonu” wydawany od 1885 r. przez franciszkanów zwanych popularnie bernardynami. Siedzibą redakcji był najpierw klasztor bernardynów w Krakowie, a od 1898 r. klasztor we Lwowie. W gronie autorów artykułów obok bernardynów byli m.in. ludzie świeccy. Wydawanie czasopism nie tylko służyło sprawie tercjarskiej, ale wydawane w języku polskim, przyczyniały się do kształtowania kultury języka polskiego i świadomości narodowej.
Wspólnota w Sierakowicach, jak już wcześniej wspomniałem, prenumerowała „Dzwonek Trzeciego Zakonu”. Informacje o gminie tercjarskiej z Sierakowic były także przekazywane do czasopisma, a stamtąd rozchodziły się po rozległej Polsce. Było to wielkim osiągnięciem. Autorem jednego z artykułów była sekretarka zarządu wspólnoty U. Byszkowska, która w sposób bardzo czytelny i konkretny przekazała sporo informacji.
Po drugiej wojnie światowej z różnych przyczyn gmina tercjarska w Sierakowicach powoli wygasała. W pamięci wielu osób pozostały pogrzeby, gdzie niektóre osoby były ubierane do trumny w habicie.
Od 10 lat istnieje nowa wspólnota Franciszkańskiego Zakonu Świeckich (taka jest obecna nazwa) przy parafii św. Jana Chrzciciela w Sierakowicach, która liczy obecnie 23 profesów. Wspólnota zaprasza i jest otwarta dla wszystkich.
„Pochwalony bądź, Panie mój, ze wszystkimi Twymi stworzeniami” (św. Franciszek)
Mirosław Kuczkowski
Wersja do druku
Wyślij znajomemu |
|
|
 |