24 marca 2017 , Imieniny: Gabrieli, Marka, Seweryna
 
W aktualnym numerze:
  Wiadomości Sierakowickie -> Czytaj archiwalny numer 2 z dnia 2017-02-01
 






 

Konkurs logopedyczny


Zauważyłam, iż dzieci, młodzież, dorośli niekiedy mówią w taki sposób, iż ja, pomimo wszelkiego wysiłku i dobrych chęci zrozumienia ich, mam jednak z tym niesamowity problem! Problem ten jest pomimo tego, że pracuję jako logopeda już 12 lat.

Pracuję w wymiarze 10/20 w Gimnazjum w Sierakowicach. Od września ubiegłego roku prowadzę Program Logopedyczny: „Oddech moją siłą” wśród uczniów klas III tut. gimnazjum. Dlaczego wybrałam właśnie taki temat programu? Myślę, że trzeba wrócić do początku zetknięcia się dziecka ze światem w czasie jego narodzin. Czyż to nie jego krzyk (dla niego być może drastyczne przeżycie) powoduje u nas pewność, iż dziecko jest w stanie samodzielnie oddychać? Bowiem czymże jest krzyk, który nie jest poprzedzony porządnym wdechem? Tym rozpoczęłam właśnie każdą prelekcję. Skupiłam się na temacie dotyczącym układu oddechowego. Zatrzymałam się na zadaniach jamy nosowej, ustnej i gardłowej. Zachęcałam do wspólnych ćwiczeń, dzięki którym zastanawialiśmy się i ocenialiśmy wdech i wydech u każdego z uczestników spotkania.

Uczniowie w czasie tych spotkań również otrzymywali ode mnie zestawy pytań. I dzięki nim mogłam dowiedzieć się, jaka jest świadomość naszej gimnazjalnej młodzieży dotycząca właśnie potrzeby świadomego wdechu i wydechu. W maju w naszym gimnazjum przeprowadziła warsztaty relaksacyjne z uczniami kl. III: psycholog i muzykoterapeuta - pani Edyta Jachyra. Dyrekcja naszej gimnazjalnej placówki zaprosiła na warsztaty z nauczycielami również panią dr Annę Walencik-Topiłko z Zakładu Logopedii Uniwersytetu Gdańskiego (warsztaty odbędą się we wrześniu).

Z moich doświadczeń uzyskanych podczas 12-letniej pracy logopedycznej wiem, że nie można bazować na wiadomościach raz zdobytych. Logopedia jest działem wciąż poszukującym. Jednak, abym nie popadła w rutynę, postanowiłam prawie dziesięć lat temu urozmaicić spotkania z dziećmi i młodzieżą poprzez zapraszanie Ich do Konkursów Logopedycznych.

Skąd pomysł na taką pedagogizację uczniów, nauczycieli i rodziców? Pracowałam jako nauczyciel (nauczania przedszkolnego, początkowego, pracowałam w świetlicy i bibliotece szkolnej) nim podjęłam decyzję o dalszym dokształcaniu się na Wydziale Filologiczno-Historycznym UG w Zakładzie Logopedii. Wiedziałam, że dla niektórych dzieci (mniej więcej 6-8 letnich) pojęcie bycia "logopedą" to tak samo trudne pojęcie (nawet w nazwaniu i powtórzeniu), jak bycie ortodontą, czy też ortopedą. Z takimi właśnie określeniami spotykałam się w małych środowiskach wiejskich, w których pracowałam. Dlaczego miałabym krytykować? Któż z nas lubi krytykę? Dlatego pomyślałam, że przybliżę tematykę logopedyczną poprzez zabawę. A więc podczas poszczególnych edycji dzieci rysowały, malowały, wyklejały, pisały. Na pewno zachętą była również aprobata każdego z dyrektorów danej szkoły (co roku konkurs prowadzony był w innej szkole podstawowej), jak i organów nadzorujących. Później pojawiały się pytania od dzieci, nauczycieli: "czy w następnym roku będzie kontynuacja tej formy spotkania z tematyką logopedyczną"? To również wpływało mobilizująco na mnie, jako organizatora.

Pamiętam, że pierwsza edycja miała miejsce w wiejskiej szkółce. Dzieci rysowały przedmioty, których nazwy rozpoczynały się daną głoską. Pamiętam też, że jedna z edycji dotyczyła usprawnianiu grafomotoryki wśród dzieci 6-letnich.Oczywiście, skoro jest konkurs, to powinny być nagrody. Byłam nie raz zdumiona tym, że firmy potrafiły wspomóc naszą akcję. Bardzo często sponsorami były firmy mieszczące się nie tylko w naszej okolicy, ale na terenie całej Polski. Raz miałam to szczęście, iż sponsorem była osoba wywodząca się z Niemiec. W tym roku pojawił się kolejny ciekawy sponsor.

Tegoroczny konkurs miał na celu to, abyśmy jako logopedzi, pedagodzy, rodzice zwrócili szczególną uwagę na nawyki oddechowe u dzieci i młodzieży. Konkurs ten miał też przypomnieć, iż oddychanie składa się z poszczególnych faz. Miał również wyostrzyć oceny dotyczące prawideł oddechu (czy oddech jest równy, harmonijny, rytmiczny). Do wszystkich oddziałów PTL (Towarzystwo Logopedyczne - ogólnopolskie) drogą mailową przesłałam zaproszenia z regulaminem konkursu "Oddech moją siłą". Oczywiście - zaprosiłam chętnych logopedów, pedagogów i rodziców wraz z dziećmi do wykonania pomocy dotyczących ćwiczeń oddechowych wg własnej koncepcji. Portal internetowy "Miasto Dzieci" był patronem medialnym. (z regulaminem można było zapoznać się na stronie www.miastodzieci.pl). Jednak celem priorytetowym -założonym przeze mnie - było przybliżenie faktu, iż ćwiczenia oddechowe służą do przyswojenia umiejętności oddychania dolnożebrowo-przeponowego. Jednak, aby urozmaicić choć w pewnej mierze te ćwiczenia - posłużyć nam miały i mają właśnie pomoce, których wykonawcami były przede wszystkim dzieci i młodzież.

W czerwcu odbyło się podsumowanie VII edycji Konkursu Logopedycznego (od I edycji jestem twórcą poszczególnych tematów). Wśród laureatów znalazły się dzieci i młodzież z SP w Sierakowicach, Mojusza, Lisich Jam, Łyśniewa, Gowidlina, Szopy, Przodkowa, Żukowa, Kościerzyny, ale i dzieci ze Słupska, Warszawy, Nowego, Olsztyna i Torunia. Wśród nagród, które mogłam przekazać wraz z p. Krzysztofem Andryskowskim (Dyrektorem Gimnazjum) oraz P. Ewą Wierzba (vice-Dyrektorem Gimnazjum w Sierakowicach) była tez kategoria specjalnych dyplomów dla Mam. Bo czymże byłaby prowadzona terapia i jakiekolwiek działanie bez naszych Rodziców? I tak dyplomy wraz z drobnymi upominkami trafiły do Mam: p. Myszk z Mrozów, P. Gojtowskiej z Łyśniewa, p. Kwidzińskiej z Puzdrowa i p. Bednarczuk z Warszawy. Cenię te Mamy za to, że potrafią tak wiele trudności pokonać, aby Ich dziecko mogło uczyć się w sposób najbardziej mu odpowiedni, a wiec dostosowany do potrzeb i możliwości. Każda z mam nie raz odwiedzała danego specjalistę, jeździła na dodatkowe konsultacje nie tylko do Kartuz, Gdańska. Pomimo zabiegania i codziennej krzątaniny w pracy i w domu, każda z tych Mam wie, jak ważne i istotne jest to, aby w tym wszystkim znalazła czas przede wszystkim dla własnego dziecka. Chcę również powiedzieć Mamom, iż to dzięki Ich wytrwałości ja również staram się być nauczycielem bardziej poszukującym...

Wiem, ze w następnym roku na pewno nie zabraknie innej kategorii. Wiem, że potrzebna będzie kategoria dla babć, bowiem na tejże liście jest już jedna z babć, której bardzo zależy na solidnej edukacji wnuczka, a tym samym dziecko jest pod Jej edukacyjną opieką.

Cieszę się też, że kwiaty z Kwiaciarni p. Kuczkowskich (sponsora akcji) przekazane zostały Gościom naszej Gali, a więc: Wójtowi naszej Gminy, Staroście z Kartuz, Dyrekcji naszego Gimnazjum, Pani Marii Karolak z UG, która jest zainteresowana problematyką młodzieży oraz pediatrze - p. T.Bodnar, Dyrektorce z SP w Mojuszu - p. D. Pioch, polonistom. Bardzo często to właśnie Oni proszą o konsultację z danym uczniem, czy też uczniami. Dziękuję też pani pedagog naszego gimnazjum - Wiesławie Płotce za czas, dyspozycyjność, niesamowitą orientację w problematyce uczniowskiej!

Chcę nadmienić, iż wszelkie pomoce dydaktyczne, które związane są właśnie z tym Programem ("Oddech moją siłą") zostaną przekazane na kilkudniową III Międzynarodową Konferencję Logopedyczną , która odbędzie się we Wrocławiu.

Dziękuję też kolejnym sponsorom: Wydawnictwu "Aksjomat" z Krakowa oraz Firmie "Adaś" z Sierakowic.

Serdecznie pozdrawiam.
Pomysłodawczyni i organizatorka Konkursu Logopedycznego pt.: "Oddech moją siłą"
Grażyna Paracka
Neurologopedia

Dziękuję pani dr Annie Walencik-Topiłko z Zakładu Logopedii UG za coroczną pomoc i wsparcie Konkursu Logopedycznego!

Do nauczycieli, rodziców:
Jeśli macie Państwo pytania, podaję adres: Grażyna Paracka, neurologopedia, Gimnazjum, ul. Spacerowa 14, 83-340 Sierakowice, woj. Pomorskie
e-mail: grazynalogo@interia.pl

Wersja do druku
Wyślij znajomemu

 

 
  Czytaj - Archiwum - Komentarze - Księga Gości - Kontakt
Wiadomosci Sierakowickie - R-net 2003
 
Czytaj Archiwum Komentarze Księga gości Kontakt