24 marca 2017 , Imieniny: Gabrieli, Marka, Seweryna
 
W aktualnym numerze:
  Wiadomości Sierakowickie -> Czytaj archiwalny numer 2 z dnia 2017-02-01
 






 

Nasze bezrobocie na tle powiatu



Jak wynika z danych Państwowego Urzędu Pracy, na koniec marca tego roku stopa bezrobocia wynosiła w naszym powiecie 18,7, co oznacza, że ogółem zarejestrowano 7424 osoby bezrobotne. W gminie Sierakowice bezrobotnych zarejestrowanych jest 1123, w tym 554 kobiety. W ubiegłych latach, mimo że ogółem bezrobotnych było mniej, zawsze kobiety były w przewadze, stanowiły ok. 60% całości. Można więc powiedzieć, że wzrasta przede wszystkim liczba bezrobotnych mężczyzn. W innych gminach powiatu liczba osób bezrobotnych jest proporcjonalna do liczby mieszkańców: najwięcej w gminie Kartuzy - 2442 osoby - najmniej zaś w gminie Sulęczyno - 355 osób.
Dynamika wzrostu bezrobocia w Kartuskiem też jest wymowna; na przestrzeni od końca 2001 roku do teraz przybyło w powiecie prawie tysiąc bezrobotnych, a w naszej gminie 64 osoby. Największy wzrost nastąpił w gminach miejskich - Kartuzy i Żukowo; tam przybyło w tym czasie po około 300 bezrobotnych. A w gminie Somonino, która ma mniej mieszkańców niż Sierakowice - liczba bezrobotnych wzrosła o 97 osób.
Są jednak pewne symptomy optymistyczne - w kwietniu nastąpił spadek noworejestrowanych bezrobotnych, a w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku (I kwartał) liczba zatrudnionych wzrosła o 30%. Jeszcze jedna dobra wiadomość: nasz Urząd Pracy będzie w tym roku dysponował znacznie większymi środkami na aktywne formy przeciwdziałania bezrobociu, m.in. na szkolenia, prace interwencyjne i roboty publiczne, umowy z absolwentami oraz staże.
Jednak najwięcej, bo ponad 2 ml zł, planuje się przeznaczyć na refundację zatrudnienia młodocianych. Jest to wyjście naprzeciw oczekiwaniom pracodawców, tym niemniej obserwuje się chyba niezbyt prawidłowe zjawisko nadmiernego wykorzystania młodocianych. Są firmy, w których na jednego dorosłego, wykwalifikowanego pracownika przypada pięciu młodocianych. Łatwo się domyślić, że chodzi tu o tanią siłę roboczą, a nie o naukę zawodu. To jeszcze jedno drapieżne oblicze kapitalizmu, które należałoby okiełznać.
Jak przypomniała kierownik Urzędu Pracy - pani Barbara Kapica - obecna stopa bezrobocia w naszym powiecie jest równa krajowej; jeżeli zaś wzrośnie chociażby o jedną dziesiątą punktu, to zasiłki będą wypłacane nie przez 6 miesięcy, jak dotychczas, tylko przez dwanaście. Nie wiadomo, czy się cieszyć, czy martwić.

Wersja do druku
Wyślij znajomemu

 

 
  Czytaj - Archiwum - Komentarze - Księga Gości - Kontakt
Wiadomosci Sierakowickie - R-net 2003
 
Czytaj Archiwum Komentarze Księga gości Kontakt